Tum tum tum... WRZESIEŃ. Jesień zbliża się wielkimi krokami, trzeba pakować plecak i wcześnie rano wstawać do szkoły :( Całe szczęście, że m...

Tum tum tum... WRZESIEŃ. Jesień zbliża się wielkimi krokami, trzeba pakować plecak i wcześnie rano wstawać do szkoły :( Całe szczęście, że mnie to ominie, a raczej uderzy w opóźnieniem. Studia zaczynam dopiero w październiku i to koło 10, mam zatem jeszcze czas na dokończenie Dokgo i zastanowienie się co dalej.

Już mogę powiedzieć dwie rzeczy- ponieważ nie wiem do końca jak będą wyglądały moje studia i czy znajdę czas na tyle rozdziałów co robię teraz, to proszę nie spodziewać się więcej tłumaczeń i nie traktować moich planów poważnie :> A przynajmniej należy przymknąć jedno oko, bo cóż życie bywa nieprzewidywalne i wszelkie plany weryfikuje ono z opóźnieniem.

Zacznijmy od dwóch aktywnych projektów, czyli Dokgo i 23:45. Do końca przygód Kang Hu zostały zaledwie 32 rozdziały, tzn. koniec przypadnie pewnie na grudzień. Bardzo przyjemnie mi się nad tym projektem pracuje i cóż, nie ukrywam, że trochę mi smutno na myśl o tym, że powoli (bardzo powoli) zbliżamy się do końca. A w przypadku 23:45- też do końca grudnia projekt zakończę, bo ten 1 rozdział naprawdę za mną chodzi od dawna...

Za jakie mangi chciałabym się wziąć, gdy skończę te dwie? Cóż myślę, że nie warto pakować się na głęboką wodę i rzucać w wir tłumaczenia paru tytułów jednocześnie- nie mam tyle rąk (jak chcesz mi pomóc to zapraszam na maila: mayume.cherryscans@gmail.com). Dlatego pewnie wezmę się wtedy albo za Pochi Kuro (30 roz do końca) albo 23:45re. A reszta projektów poczeka na swój moment jeszcze trochę.

Ach no i oczywiście w dniach 10.09 do 17.09 nie ma ze mną kontaktu-  jadę do Włoch odpocząć i wygrzać się na plaży~ Będzie cudownie!

Poniżej 3 rozdziałki Dokgo. A wy co wolelibyście poczytać- Pochi Kuro czy 23:45? A może ogólnie chcecie żeby więcej shounen-ai się pojawiało? :) Dajcie znać!


11 sierpnia 2019 skończyłam 19 lat! Wow wszystkiego najlepszego dla mnie :P Nie robiłam żadnej imprezy urodzinowej, bo często w takie ważne ...

11 sierpnia 2019 skończyłam 19 lat! Wow wszystkiego najlepszego dla mnie :P Nie robiłam żadnej imprezy urodzinowej, bo często w takie ważne daty mam lekkie załamanie- wiecie, życie mnie nie rozpieszczało przez ten rok. Te urodziny są dla mnie specjalne, bo obchodzę je będąc otoczona cudownymi ludźmi i jako przyszła studentka psychologii. Mega się cieszę, że jednak coś mi w życiu wyszło hah.

Aktualka- duża, bo mnie długo nie było. Ciężko pracuje, aby móc we wrześniu wyjechać do Włoch na tydzień (Piza, Florencja, Wenecja). Oj będzie się działo! A w Dokgo klasycznie multum zwrotów akcji, krew się leje i na światło dzienne wychodzą nowe, niespodziewane układy. Kang Hu niedługo będzie musiał poradzić sobie z czymś, czego się w żaden sposób nie spodziewa, a jeden błąd może kosztować go... cóż, może nie życie, ale nagłą zmianę w niemal perfekcyjnym planie. Na manga fox wrzuciłam parę rozdziałów, ale przypomnę, że na stronie jest ich dużo więcej.

Popracowałam nieco nad stroną- linki już działają, podstrony zostały uporządkowane, a i sama strona Dokgo się nieco zmieniła. Zachęcam do czytania i komentowania! Widzimy się już niedługo z kolejnym pakietem rozdziałów~

Ach no i oczywiście- pilnie poszukuje TŁUMACZA i TYPESETTERA. Chętnych proszę o zgłoszenie się przez formularz kontaktowy na stronie.


Dzień dobry! Ze względu na pracę, studia i inne cuda z tym związane nie ma mnie do 13.08. Jadę do Szczebrzeszyna na Festiwal Stolica Języka ...

Dzień dobry! Ze względu na pracę, studia i inne cuda z tym związane nie ma mnie do 13.08. Jadę do Szczebrzeszyna na Festiwal Stolica Języka Polskiego, który będę tworzyć wraz ze zgraną grupką ludzi. Moja druga praca całkowicie uniemożliwiła mi robienie czegokolwiek innego, możemy więc uznać, że to będzie mój taki 2 tygodniowy "urlop", bo chociaż pracy będzie masa, to na pewno uda mi się troszkę odpocząć od miasta. Trzymajcie się wszyscy i widzimy się w połowie sierpnia wraz z kolejną, tym razem nieco większą aktualką~

Koniec liceum, wyniki matur. Już nigdy więcej nie muszę tam wracać, nie macie pojęcia jak się cieszę. Jezu było tak ciężko, tyle stresu bo m...

Koniec liceum, wyniki matur. Już nigdy więcej nie muszę tam wracać, nie macie pojęcia jak się cieszę. Jezu było tak ciężko, tyle stresu bo matura, oceny, frekwencja. Jeszcze po egzaminach runął mój prawie roczny związek, który naprawdę mnie trzymał w jednym kawałku. Jeżeli ktokolwiek z was przeżył zerwanie tak głębokiej relacji, to na pewno wiecie, jak bardzo ciężko było się emocjonalnie pozbierać. Ale wracając- mimo wielu przeciwności, upadków to jestem z siebie bardzo zadowolona. Mimo zawalenia polskiego (zdałam), cieszę się, że moja niezwykle depresyjna przygoda z liceum się oficjalnie skończyła.

Kolejna dobra informacja- do Hitsuji Scans powróciła Hoonie! Chciałabym ją serdecznie przywitać i podziękować za chęci do pracy, bo kochani edycja Dokgo jest prawie że skończona :o Naprawdę! Zostało oczywiście tłumaczenie, korekta, typesetting, ale z każdym dniem zbliżamy się do końca serii. A połowa już za nami, poniżej 6 nowych rozdziałków.

Ach no i czytnik padł, już nie ma odwrotu. Powoli będę przenosić mangi na mangadex, ale pamiętajcie, że rozdziały tam będą się pojawiać z duuużym opóźnieniem.

Przydałaby się pomoc do tłumaczenia Dokgo, wszelkich zainteresowanych zapraszam do pisania na maila: mayume.cherryscans@gmail.com.


Wyzdrowiałam. Chryste tydzień nie wychodziłam z domu, moje oczy obserwowały słońce tylko zza okna, a wiatr na skórze dane było mi odczuć dop...

Wyzdrowiałam. Chryste tydzień nie wychodziłam z domu, moje oczy obserwowały słońce tylko zza okna, a wiatr na skórze dane było mi odczuć dopiero parę dni temu. Nie tęskniłam za życiem, ale niekomfortowo było mi z własnym brakiem produktywności, zatem oto jestem z nowymi, jeszcze cieplutkimi rozdziałkami.

Przez ten czas choroby aktywnie siedziałam na shindenie i nadrobiłam Wotaku ni Koi- dla tych co niewiedzą, zaczęłam tłumaczyć mangę akurat jak tytułem zainteresowało się polskie wydawnictwo (studio JG), zatem już możemy się cieszyć wydaniem papierowym. Anime bardzo przyjemne, chociaż niestety króciutkie.

Zrobiłam dość ambitne plany skanlacyjne, ale to tylko plany, proszę nie brać ich na poważnie- otóż bardzo chciałabym skończyć Dokgo pod koniec sierpnia, może we wrześniu. Dostałam też zapytanie czy będę tłumaczyć inne części (rewind i 2). Nie czytałam póki co, jeżeli po zapoznaniu się, stwierdzę, że warto, to tak. Tylko to są piekielnie długie tytuły i to takie, których tłumaczenie zajmie pewnie z dwa lata i na pewno będę przy nich potrzebować nawet drobnej pomocy.

Szybkim krokiem zbliżamy się zatem do połowy przygód Kang Hu. Za nami już 39 rozdziałów pełnych akcji i przemocy, a następne zapowiadają się tylko lepiej. Tłumaczenie tej mangi to przyjemność, cieszę się też, że tak wiele osób śledzi ze mną losy bohatera. Byłoby mi mega miło, gdybyś właśnie teraz skomentowała/ skomentował jak ci się czyta Dokgo <3

Ogłoszenie parafialne: szukam osóbki do pomocy przy typesettingu. Wytłumaczę, pokażę, nauczę. Piszcie na mayume.cherryscans@gmail.com

Problemy z czytnikiem...ugh foolslide szaleje, z tego co patrzyłam żaden czytnik u nich nie działa od wczoraj. Nie jest to pierwszy raz jak się tak dzieje i coraz bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, że warto przenieść się na wordpressa albo mangadex. Tylko że nie jestem w ogóle techniczną osobą :P i już zaczęłam szukać pomocy u innych, bo sama tego nie ogarnę.

Zatem rozdziały 35-39 są już dostępne na mangadex. Niestety numeracja zwariowała nieco i creditsy są w środku rozdziału, ale nie będę tego poprawiać :P